*Kilka minut później*
-Gotowa ? -zapytała Perrie
-Tak!
-Miłej zabawy - dodała Jesy
-Dziękuje , a gdzie Tina ?
-Ona , gdzieś z Louisem
I wtedy usłyszałam dzwonek do drzwi . To był Niall
-Ślicznie wyglądasz - powiedział
-Dziękuje , idziemy
*Kilka godzin później*
Nie wypiłam za dużo , Niall też nie . Spojrzałam na zegarek . 23:29
-Zostaniemy jeszcze troche ? - zapytałam Blondyna
-No , czemu nie
Wtedy zadzwonił jego telefon . Po rozmowie był bardzo zdenerwowany .
-Co się stało - zapytałam
On tylko złapał mnie za rękę i wyszliśmy z klubu .
-Niall co się stało , możesz mi powiedzieć
-Lou i Tina są w szpitalu
-Co jak to ?
-Mieli wypadek samochodowy , podobno Louis jechał pijany . Są w okropnym stanie .
-Nie mówisz poważnie .
-Musimy do nich jechać i to szybko , podobno wszyscy już tam są .
_____________________
na koniec Jade . ;))
Myślę że się podoba . komentujcie . ;**

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz